Kategorie

Strony informacyjne

Filtry myte zamiast wymieniane. Spadek ciśnienia o 1 bar kosztował ok. 103 000 zł rocznie

Serwis sprężarek · case study

Filtry myte zamiast wymieniane. Spadek ciśnienia o 1 bar kosztował ok. 103 000 zł rocznie

W instalacji sprężonego powietrza filtry sieciowe były czyszczone myjką zamiast wymieniane zgodnie z zaleceniami. Mycie nie przywraca pełnej sprawności filtracji — rosły opory przepływu, a w układzie pojawił się spadek ciśnienia o ok. 1 bar. Żeby utrzymać parametry na odbiornikach, sprężarki musiały pracować na wyższym ciśnieniu. Efekt: ok. 103 000 kWh dodatkowej energii rocznie — ok. 103 000 zł przy koszcie 1 zł/kWh. „Oszczędność" na niewymienianiu filtrów okazała się pozorna.

Punkt wyjścia: sprężarki pracują na wyższym ciśnieniu, niż powinny

W instalacji brakowało ciśnienia na końcu — na odbiornikach parametry spadały. Standardowa reakcja: podnieść ciśnienie robocze sprężarek, żeby „dopchać" powietrze tam, gdzie trzeba. To działa, ale każdy dodatkowy bar kosztuje. Pytanie, które trzeba było zadać, brzmiało: dlaczego ciśnienie w ogóle spada?

Diagnoza: filtry sieciowe czyszczone, nie wymieniane

Źródłem spadku ciśnienia były filtry sieciowe. Zamiast wymieniać je zgodnie z zaleceniami eksploatacyjnymi, czyszczono je myjką. Mycie nie przywraca pełnej przepustowości wkładu — część zabrudzeń zostaje, struktura filtra jest już naruszona. Filtr dalej „działa", ale stawia coraz większy opór przepływającemu powietrzu. Ten opór to właśnie spadek ciśnienia w instalacji.

Mechanizm — jak czyszczenie filtrów podniosło rachunek

  1. Filtry sieciowe czyszczone myjką zamiast wymieniane — filtracja nie wraca do pełnej sprawności.
  2. Rosną opory przepływu w instalacji.
  3. Na odbiornikach końcowych spada ciśnienie — w układzie pojawia się ubytek ok. 1 bar.
  4. Żeby utrzymać wymagane parametry, sprężarki podnoszą ciśnienie robocze.
  5. Każdy dodatkowy bar to ok. 7% więcej energii — rachunek rośnie o ok. 103 000 zł rocznie.

Liczby

~1 bar
spadek ciśnienia w instalacji przez niesprawne filtry
~103 000 kWh
dodatkowej energii rocznie, żeby pokryć spadek ciśnienia
~103 000 zł
straty rocznie przy koszcie energii 1 zł/kWh
~5 000 zł
koszt wymiany wkładów filtracyjnych — zwrot w ok. 18 dni
ParametrWartość
Spadek ciśnienia w instalacji~1 bar
Reguła branżowa+1 bar ≈ +7% energii
Dodatkowe zużycie energii~103 000 kWh / rok
Koszt przy 1 zł/kWh~103 000 zł / rok

Im wyżej musi pracować sprężarka, tym więcej pobiera prądu. Spadek ciśnienia o 1 bar, narzucony przez zatkane filtry, przełożył się tu na ok. 103 000 zł rocznie.

Dlaczego „oszczędność" na filtrach jest pozorna

Bo koszt wkładów filtracyjnych jest niewielki, a koszt energii zużytej na pokonanie ich oporów — ogromny. Czyszczenie zamiast wymiany wygląda na sposób na zaoszczędzenie kilkuset złotych. W rzeczywistości generuje wielokrotnie wyższy koszt na rachunku za prąd, rozłożony po cichu na cały rok. To klasyczny przykład, w którym cięcie kosztów obsługi kosztuje znacznie więcej, niż prawidłowa eksploatacja.

Co z tym zrobiliśmy

Wskazaliśmy filtry sieciowe jako źródło spadku ciśnienia i zarekomendowaliśmy wymianę wkładów zgodnie z zaleceniami eksploatacyjnymi zamiast mycia. Koszt wymiany wkładów to ok. 5 000 zł — przy stracie ok. 103 000 zł rocznie zwraca się w ok. 18 dni. Po przywróceniu pełnej przepustowości filtracji opory spadają, ciśnienie w instalacji wraca do normy, a sprężarki mogą pracować na niższym, prawidłowym ciśnieniu roboczym — bez nadmiarowych ok. 103 000 zł rocznie.

Dlaczego nie można po prostu myć filtrów?
Bo mycie nie przywraca pełnej sprawności wkładu. Część zabrudzeń zostaje w strukturze, a sam materiał filtracyjny bywa już naruszony. Umyty filtr „działa", ale stawia większy opór niż nowy — i to ten opór generuje spadek ciśnienia. Wkłady filtracyjne są przewidziane do wymiany, nie do czyszczenia.
Skąd 7% na każdy bar?
To uznana reguła w technice sprężonego powietrza: podniesienie ciśnienia roboczego o 1 bar zwiększa zużycie energii o ok. 7%. Działa też w drugą stronę — każdy bar, o który możesz obniżyć ciśnienie pracy, to ok. 7% mniejszy rachunek. Dlatego utrzymanie niskiego, stabilnego ciśnienia w instalacji jest jednym z najtańszych sposobów na oszczędność energii.
Jak sprawdzić, czy mam spadek ciśnienia w instalacji?
Pomiarem ciśnienia w kilku punktach instalacji — od sprężarkowni po odbiorniki końcowe. Jeśli różnica jest duża, coś stawia opór: filtry, osuszacz, zbyt cienkie rury, nieszczelności. Taki pomiar wykonujemy w ramach audytu sprężarkowni.

Kto to wykrył

Problem wskazaliśmy, analizując pracę instalacji i ciśnienie w układzie — spadku nie było widać „na oko", bo sprężarki po prostu pracowały wyżej. Pascal Services: autoryzowany dealer i serwis Atlas Copco na Śląsku od 1992 roku, ponad 2000 obsłużonych klientów. Serwisujemy i mierzymy sprężarki oraz instalacje sprężonego powietrza wszystkich marek.

Twoje sprężarki pracują wyżej, niż powinny?

Zmierzymy ciśnienie w instalacji i pokażemy, gdzie i dlaczego je tracisz.

Zamów audyt sprężarkowni
Proszę czekać, trwa ładowanie....