Kategorie

Strony informacyjne

Niesprawny zawór dolotowy. Przez 4 000 godzin rocznie sprężarka pobierała prąd, nie produkując powietrza — ok. 148 000 zł

Serwis sprężarek · case study

Niesprawny zawór dolotowy. Przez 4 000 godzin rocznie sprężarka pobierała prąd, nie produkując powietrza — ok. 148 000 zł

Sprężarka śrubowa 45 kW miała niesprawny zawór dolotowy. Przez znaczną część czasu pobierała energię, choć nie realizowała sprężania — czyli pracowała, ale nie dawała powietrza do instalacji. Analiza pracy wykazała ok. 4 000 godzin rocznie pracy bez sprężania, przy poborze ok. 37 kW. To ok. 148 000 kWh zmarnowanej energii rocznie — ok. 148 000 zł przy koszcie 1 zł/kWh. Maszyna była serwisowana, ale tylko w zakresie oleju i filtrów. Układu dolotowego nikt nie diagnozował.

Punkt wyjścia: maszyna pracuje, ale nic nie produkuje

Sprężarka kręciła się i pobierała prąd, ale przez tysiące godzin w roku nie tłoczyła powietrza do sieci. Z zewnątrz wszystko wyglądało normalnie — urządzenie pracowało, „działało". Problem w tym, że ta praca nie dawała żadnego użytecznego efektu: energia wchodziła, sprężone powietrze nie wychodziło.

Diagnoza: niesprawny zawór dolotowy

Źródło wskazała analiza pracy sprężarki. Zawór dolotowy steruje dopływem powietrza do jednostki sprężającej — decyduje, kiedy maszyna sprężá, a kiedy ma pracować odciążona. Przełączaniem zaworu steruje cewka elektromagnetyczna — i to właśnie ona nie działała. Bez sprawnej cewki zawór dolotowy nie przechodził prawidłowo w tryb sprężania: maszyna pobierała moc, ale nie realizowała produkcji powietrza. Efekt: ok. 37 kW pobieranego przez 4 000 godzin rocznie szło w nic.

Co poszło nie tak: serwis tylko na oleju i filtrach

Maszyna była obsługiwana w zakresie ograniczonym do wymiany oleju i filtrów. Układ dolotowy i sterujący nie był diagnozowany. Usterka nie zatrzymała maszyny i nie dała widocznego objawu — sprężarka pracowała dalej, a koszt narastał wyłącznie na liczniku energii. To klasyczny koszt ukryty: nie widać go w pracy maszyny, widać dopiero w rachunku albo w pomiarze.

Liczby

~4 000 h
pracy bez sprężania rocznie — tyle czasu maszyna pobierała prąd bez efektu
~37 kW
pobór mocy mimo braku produkcji sprężonego powietrza
~148 000 kWh
zmarnowanej energii rocznie
~148 000 zł
straty rocznie przy koszcie energii 1 zł/kWh
~600 zł
koszt naprawy (cewka 300 zł + robocizna 300 zł netto) — zwrot w ok. 1,5 dnia
Parametr Wartość
Czas pracy bez sprężania ~4 000 h / rok
Pobór mocy w tym czasie ~37 kW
Zmarnowana energia (37 kW × 4 000 h) ~148 000 kWh / rok
Koszt przy 1 zł/kWh ~148 000 zł / rok

Matematyka jest prosta: 37 kW × 4 000 h = 148 000 kWh. Cała ta energia poszła w pracę bez użytecznego efektu dla instalacji.

Dlaczego koszt jest tak wysoki — i ukryty

Bo maszyna nie stoi i nie sygnalizuje awarii. Pracuje, pobiera prąd, „robi swoje" — tyle że bez produkcji powietrza. Przy 45 kW i kilku tysiącach godzin rocznie nawet pojedyncza usterka w układzie dolotowym zamienia się w sześciocyfrową kwotę na rachunku. Im więcej godzin pracy, tym większa strata — i tym dłużej zostaje niezauważona, jeśli nikt nie mierzy.

Co z tym zrobiliśmy

Analiza pracy wskazała zawór dolotowy jako źródło strat, a konkretnie niedziałającą cewkę sterującą. Wystarczyła jej wymiana — ok. 300 zł netto za część plus ok. 300 zł netto robocizny, razem ok. 600 zł. Przy stracie ok. 148 000 zł rocznie nakład zwrócił się w ok. 1,5 dnia. Po naprawie maszyna sprężá wtedy, gdy pobiera moc — a ok. 148 000 zł rocznego kosztu przestało uciekać.

Jak to możliwe, że nikt tego nie zauważył?
Bo maszyna normalnie pracowała. Niesprawny zawór dolotowy nie zatrzymuje sprężarki i nie zapala alarmu — urządzenie kręci się i pobiera prąd jak zwykle. Bez pomiaru poboru mocy i analizy pracy nie da się tego wykryć „na oko". Koszt widać dopiero na rocznym rachunku za energię.
Czym różni się to od zwykłego biegu jałowego?
Bieg jałowy w sprawnej maszynie to krótkie okresy gotowości przy minimalnym poborze. Tu maszyna przez tysiące godzin pobierała ok. 37 kW, nie dając powietrza — to nie jest normalny stan, tylko skutek usterki zaworu dolotowego. Różnica: sprawny bieg jałowy kosztuje mało, ten „pracował" za pełną stawkę bez efektu.
Jak sprawdzić, czy moja sprężarka ma taki problem?
Analizą pracy i pomiarem poboru mocy w odniesieniu do faktycznej produkcji powietrza. Jeśli maszyna pobiera dużo energii, a ilość wytwarzanego powietrza temu nie odpowiada — to sygnał. Taki pomiar wykonujemy w ramach audytu pracy sprężarki.

Kto to wykrył

Problem wykryliśmy analizą pracy sprężarki i pomiarem poboru — nie było go widać w bieżącej eksploatacji, bo maszyna normalnie pracowała. Pascal Services: autoryzowany dealer i serwis Atlas Copco na Śląsku od 1992 roku, ponad 2000 obsłużonych klientów. Serwisujemy i mierzymy sprężarki śrubowe wszystkich marek.

Twoja sprężarka pobiera prąd, ale nie wiesz, ile z tego to realna produkcja?

Zmierzymy pobór mocy względem wytwarzanego powietrza i pokażemy, gdzie uciekają pieniądze.

Zamów audyt pracy sprężarki
Proszę czekać, trwa ładowanie....